Fragment wstępu Dzongsara Khjentse do autobiografii Dilgo Khjentse Rinpocze "Lśniący Księżyc":
Myśląc o czasie, który spędziłem z Dilgo Khjentse Rinpocze, wciąż bardzo wyraźnie widzę oczami wyobraźni coś, czego prawdopodobnie już nigdy w życiu nie zobaczę – nieprzerwany strumień ludzi wywodzących się z różnych linii przekazu i ze wszystkich warstw społecznych, który dzień w dzień płynął przez jego pokój. Oczywiście znałem wielu mistrzów, których odwiedzali uczniowie tej samej linii, ale nigdy nie spotkałem nauczyciela, do którego przychodziliby reprezentanci wszelkich możliwych szkół. Po cóż przychodzili, jeśli nie po Dharmę? Dla mnie był to dowód na to, że wszyscy oni całkowicie ufali Dilgo Khjentse Rinpocze. Jego uczniami było wielu szanowanych dziś mistrzów, takich jak Jego Świątobliwość XIV Dalajlama albo nieżyjący już Dziamjang Khjentse Czieki Lodro, będący zarazem jego nauczycielem (...)

